siłownia

Nieużywany karnet na siłownię sprzedam

Czy znasz może sytuacje, w których ktoś mówi, że chce się za siebie wziąć? Czyli, nauczyć się czegoś nowego, zmienić nawyki. Na przykład – żywieniowe. Czyli mówiąc inaczej, przejść na dietę. I to taką dietę, która gwarantuje doskonałe rezultaty na wielu płaszczyznach.

W poszukiwaniu motywacji

Zaznaczmy, że często dla ludzi takim krokiem do zmiany na lepsze jest myśl – o, pójdę na siłownię. Tylko, że jakoś sami nie będą się za bardzo palili do tego, żeby się tym zająć. I w tym przypadku mamy do czynienia także z bardzo ciekawym zjawiskiem. Szukają sobie różnych motywatorów, głównie – niestety tych zewnętrznych. Czyli zaczynają się porównywać do ludzi, którzy już ćwiczą. Albo, do celebrytów, do osób które są znane z tego ze aktywność fizyczna stanowi ważny element w ich codziennych czynnościach.

ciężary

No i tak dochodzi do sytuacji, że taka osoba – kupuje karnet na siłownię. Po czym, o ile nie odwleka do nigdy pierwszego wyjścia na trening, po prostu zaprzestaje po pierwszym razie. Tym sposobem, powstaje nam nieużywany karnet na siłownię. Takie karnety powinny mieć ogromne wzięcie na grupach sprzedażowych na Facebook, szczególnie w pierwszej połowie stycznia, zawsze po nowym roku. Bo wtedy jest na siłowni największa intensyfikacja ruchu, pojawia się najwięcej nowych osób. No ale szybko można też potem zauważyć tendencję, w której takie osoby zaczynają się wykruszać. I dlatego właśnie, w okolicach trzeciego tygodnia stycznia, na siłowni przeważnie zostają sami stali bywalcy i 5-10% tych, którzy zaczęli wraz ze startem nowego roku.